Urban Mobility Flow 2026. Jak skuteczniej integrować mobilność w miastach?

Kolej, transport publiczny, ruch pieszy i rowerowy, mobilność współdzielona, systemy ITS i nowe technologie. Jak połączyć te elementy w jeden system, który będzie wygodny dla mieszkańca i możliwy do sprawnego zarządzania przez miasto? To główny temat Urban Mobility Flow 2026, który odbędzie się 17 września w Gdańsku.

Rozwój miejskiej mobilności przez lata oznaczał przede wszystkim inwestycje w kolejne elementy systemu. Nowe linie tramwajowe i autobusowe, kolej aglomeracyjną, drogi rowerowe, systemy ITS, informację pasażerską, aplikacje czy usługi współdzielone.

Dzisiaj coraz większym wyzwaniem staje się jednak nie samo rozwijanie tych rozwiązań, ale ich integracja.

Bo z punktu widzenia mieszkańca podział na poszczególnych operatorów, systemy czy środki transportu ma drugorzędne znaczenie. Liczy się możliwość sprawnego dotarcia z punktu A do punktu B.

I właśnie temu zagadnieniu poświęcona będzie tegoroczna edycja Urban Mobility Flow, odbywająca się pod hasłem „The Challenges of Integration”.

Jedna podróż, wiele elementów

Codzienna podróż coraz częściej składa się z kilku etapów. Dojście do przystanku lub stacji, przejazd koleją, przesiadka do komunikacji miejskiej, a czasem jeszcze rower lub inny sposób pokonania ostatniego odcinka.

Każdy z tych elementów może funkcjonować bardzo dobrze. Nie oznacza to jednak automatycznie, że równie dobrze działa cała podróż.

Tu pojawia się problem integracji. Dotyczy on nie tylko infrastruktury i rozkładów jazdy. To również informacja pasażerska, taryfy, płatności, dane, aplikacje i sposób zarządzania całym systemem.

Z perspektywy Smart City jest to szczególnie ciekawe. Miasto może dysponować zaawansowanymi rozwiązaniami ITS i dużą ilością danych, ale dopiero ich dobre wykorzystanie i połączenie z innymi elementami systemu przekłada się na realną jakość miejskiej mobilności.

 Jak podkreśla Rafał Glazik, Prezes Zarządu Polskiej Unii Mobilności Aktywnej:

 

„Chodzenie piechotą, jazda rowerem, autobus czy kolej nie powinny być osobnymi bytami. Dla mieszkańca są po prostu częścią jednej podróży. Prawdziwa wartość systemu pojawia się wtedy, kiedy potrafimy dobrze je ze sobą połączyć. I właśnie o tym chcemy rozmawiać podczas Urban Mobility Flow.”

Name Goes Here

Trzy perspektywy na integrację

Program Urban Mobility Flow 2026 koncentruje się na trzech głównych obszarach.

Railway as the backbone of an integrated mobility system

Kolej może pełnić rolę kręgosłupa transportowego miasta i całego obszaru metropolitalnego. Żeby jednak rzeczywiście tak było, nie może funkcjonować jako osobny system.

Znaczenie mają dobre przesiadki, powiązanie z komunikacją miejską, dojście i dojazd do stacji oraz rozwiązania pierwszej i ostatniej mili. Ważna jest też informacja dostępna dla pasażera na każdym etapie podróży.

W praktyce pytanie nie dotyczy więc wyłącznie tego, jak rozwijać kolej, ale jak dobrze włączyć ją w cały system mobilności miasta i regionu.

Human-scale mobility

Drugi obszar programu dotyczy mobilności widzianej z perspektywy człowieka.

Ruch pieszy i rowerowy bywają traktowane jako osobna część polityki transportowej. Tymczasem są naturalnym początkiem lub końcem wielu podróży realizowanych transportem publicznym.

Dobrze zaprojektowany system powinien uwzględniać nie tylko czas przejazdu autobusem, tramwajem czy pociągiem, ale całą drogę mieszkańca. Od wyjścia z domu do dotarcia do celu.

To oznacza również pytania o jakość przestrzeni publicznej, dostępność przystanków i stacji, bezpieczeństwo oraz wygodę przesiadek.

Smart Urban Mobility Solutions

Trzeci obszar dotyczy technologii wspierających miejską mobilność.

Systemy ITS, dane, aplikacje, informacja pasażerska czy rozwiązania związane z płatnościami dają dziś duże możliwości. Problem zaczyna się wtedy, gdy każde z nich funkcjonuje niezależnie.

Z punktu widzenia miasta istotna staje się więc nie tylko liczba wdrożonych rozwiązań, ale możliwość ich współpracy i wykorzystania danych do lepszego zarządzania transportem.

Dla mieszkańca efekt powinien być jeszcze prostszy. Podróż ma być łatwa do zaplanowania i możliwie wygodna, niezależnie od tego, z ilu systemów i środków transportu korzysta po drodze.

Integracja to nie tylko technologia

W dyskusji o Smart City łatwo skupić się na nowych rozwiązaniach technologicznych. W przypadku mobilności szybko okazuje się jednak, że sama technologia nie wystarczy.

Za poszczególne elementy jednej podróży odpowiadają często różne instytucje, organizatorzy transportu, operatorzy, zarządcy infrastruktury i dostawcy technologii.

Dlatego integracja jest również wyzwaniem organizacyjnym.

Wymaga współpracy, wymiany danych, uzgodnienia standardów i spojrzenia na transport nie z perspektywy pojedynczej instytucji, ale całej podróży mieszkańca.

To właśnie tutaj temat Urban Mobility Flow mocno łączy się z ideą inteligentnego miasta. Smart City nie powinno oznaczać zbioru niezależnych technologii. Chodzi raczej o takie wykorzystanie dostępnych narzędzi, żeby miastem można było zarządzać w sposób bardziej zintegrowany.

Samorządy, transport, eksperci i biznes w jednym miejscu

Urban Mobility Flow ma być miejscem spotkania osób, które patrzą na mobilność z różnych perspektyw.

17 września w Gdańsku spotkają się przedstawiciele samorządów i transportu, eksperci, decydenci oraz firmy rozwijające rozwiązania dla miast.

Wartością takich spotkań jest możliwość porównania różnych doświadczeń. Nie tylko pokazania nowych technologii, ale również rozmowy o rozwiązaniach już funkcjonujących w miastach, problemach związanych z ich wdrażaniem i możliwościach lepszej integracji.

Dla osób zajmujących się Smart City, ITS, transportem publicznym, koleją, mobilnością czy technologiami miejskimi będzie to okazja do spojrzenia na te zagadnienia z kilku różnych stron.

Urban Mobility Flow 2026

17 września 2026 r.

Kunszt Wodny, Gdańsk

Organizatorem wydarzenia jest Polska Unia Mobilności Aktywnej.